Google Chrome wreszcie wprowadza pionowe karty, funkcję, o którą użytkownicy domagali się od lat, a którą konkurencyjne przeglądarki oferują już od dawna. Po okresie ignorowania próśb społeczności przeglądarka, kontrolująca 67,72 procent globalnego rynku i używana przez ponad 2,6 miliarda użytkowników, w końcu ulega presji i wprowadza zmiany.
Gdzie szukać nowej funkcji?
Pionowe karty dostępne są już w Chrome Beta 145.
Aby włączyć tę funkcję, wykonaj poniższe kroki:
- uruchomić Chrome Beta lub Chrome Canary,
- wejść na adres
chrome://flags/#vertical-tabs, - ustawić flagę na „Włączone”,
- zrestartować przeglądarkę,
- kliknąć prawym przyciskiem myszy na pasku kart,
- wybrać opcję „Przenieś karty na bok” lub „Pokaż karty z boku”.
Kiedy funkcja trafi do stabilnej wersji?
Jeśli Google utrzyma harmonogram, stabilna wersja Chrome’a z pionowymi kartami powinna pojawić się około 28 stycznia. Funkcja została jednak wcześniej cofnięta — dopiero w listopadzie ubiegłego roku wróciła do Chrome Canary, a zaledwie dwa miesiące później trafiła do wersji Beta.
Pionowe karty – dlaczego to takie ważne?
Dla osób pracujących na wielu kartach, zwłaszcza na szerokich monitorach, to jakościowa zmiana w ergonomii i porządku pracy. To również funkcja, o którą społeczność prosiła od lat, a którą inne przeglądarki oferowały znacznie wcześniej.
Najważniejsze praktyczne korzyści wyglądają tak:
- lepsze wykorzystanie szerokich ekranów – kolumna kart po boku zwalnia miejsce na treść strony w poziomie;
- więcej czytelnych tytułów – pionowy układ pozwala wyświetlić dłuższe nazwy kart, co ułatwia ich szybkie rozpoznanie;
- łatwiejsza organizacja pracy – wygodniejsze porządkowanie wielu kart i mniejszy chaos wizualny przy dużym obciążeniu;
- koniec z „ściśniętymi” kartami u góry – mniej przypadkowych kliknięć i łatwiejsza nawigacja przy dziesiątkach otwartych stron.
Konkurencja punktowała Chrome’a w tej kategorii od długiego czasu: Edge, Vivaldi, Brave i Firefox mają pionowe karty dostępne od dawna. Google przez lata zwlekało, ale ostatecznie podążyło za oczekiwaniami użytkowników.
Sygnał dla miliardów użytkowników
Wprowadzenie pionowych kart to jasny sygnał, że Google słucha swojej społeczności. Użytkownicy, którzy porzucili Chrome’a dla Edge’a czy Vivaldiego, raczej nie wrócą wyłącznie z tego powodu, ale gdy funkcja trafi do stabilnej wersji, skorzystają z niej i przetestują ją dziesiątki milionów osób.






