Bowers & Wilkins, brytyjski producent słynący z high-endowego audio, wprowadził na rynek dwa nowe modele słuchawek True Wireless: Pi6 i Pi8. To całkowicie przeprojektowane dokanałówki, które łączą elegancki design, nowoczesne technologie i referencyjne brzmienie. W tym artykule omawiamy ich specyfikacje, porównujemy kluczowe cechy, analizujemy jakość dźwięku, ANC, baterię oraz opinie ekspertów i użytkowników.
Elegancki design i solidna konstrukcja – wspólne atuty „pi”
Oba modele opracowały te same zespoły, które stworzyły topowe słuchawki Bowers & Wilkins, takie jak Px8 czy Pi7 S2. Pi6 i Pi8 wyróżniają się eleganckim wykończeniem klasy premium, wysokiej jakości materiałami i wzorową trwałością. Dostępne są w czterech wersjach kolorystycznych – to najszersza paleta w historii marki.
Dla szybkiego przeglądu najważniejszych wspólnych cech obu modeli warto zwrócić uwagę na poniższe atuty:
- wyprofilowany, lekko owalny kształt – pewne dopasowanie i stabilność w uchu;
- panele dotykowe – intuicyjna obsługa gestami na górnych powierzchniach słuchawek;
- komfort noszenia – nowa architektura mechaniczna i akustyczna dla długich odsłuchów bez zmęczenia;
- odporność IP54 – zabezpieczenie przed pyłem i zachlapaniami podczas codziennego użytkowania i treningów;
- kompaktowe etui ładujące – solidna obudowa i bezproblemowe przenoszenie;
- szybkie ładowanie – 15 minut w etui zapewnia ok. 2 godziny odtwarzania;
- pełne ładowanie – czas do 100% wynosi ok. 2 godziny.
Etui ładujące jest poręczne i solidne, a szybkie ładowanie (15 minut → ok. 2 godziny muzyki) świetnie sprawdza się w biegu.
Brzmienie – serce Bowers & Wilkins
Pi8 to szczyt możliwości in-ear od B&W. Zastosowano w nich 12 mm przetworniki z membraną z włókna węglowego (jak w Px8), co przekłada się na referencyjną precyzję i przestrzeń. Jak podkreślają recenzenci:
„wspaniale wyrafinowany, zrównoważony i transparentny dźwięk z rzadko spotykanym poziomem szczegółowości”.
Oraz:
„polerowana wydajność przepełniona detalami”.
To realni pretendenci do miana liderów klasy premium – nierzadko stawiani ponad wyróżniane Sony WF‑1000XM5.
Pi6 korzystają z przetworników z bio‑celulozy (rodowód Px7 S2E) i grają dynamicznie, mięsisto oraz potężnie – zbliżając się charakterem do Pi7 S2. Nie dorównują Pi8 w klarowności i mikroszczegółach, ale oferują angażującą, energiczną sygnaturę – świetną dla fanów basu i żywej prezentacji.
Łączność i personalizacja dźwięku w obu modelach przedstawiają się następująco:
- Bluetooth 5.4 – stabilne połączenie i niskie opóźnienia;
- aptX Adaptive (do 24 bit/96 kHz) – wysoka jakość bezprzewodowego audio;
- aptX Lossless (tylko Pi8) – najbardziej zaawansowana, bezstratna transmisja w kompatybilnym ekosystemie;
- aplikacja Bowers & Wilkins Music – w Pi8: 5‑pasmowy korektor i tryb TrueSound (obejście EQ); w Pi6: szybka regulacja basów i wysokich tonów.
Aktywna redukcja szumów (ANC) i jakość rozmów
Pi8 czerpią z flagowych Px8: opatentowany algorytm i nowa technika redukcji hałasu świetnie eliminują niskie częstotliwości (ulica, komunikacja, prace drogowe). Choć Bose QuietComfort Ultra Earbuds pozostają liderem w ANC, Pi8 plasują się bardzo wysoko.
Pi6 bazują na platformie Pi7 S2 – są skuteczne, choć mniej wszechstronne niż Pi8. Jakość rozmów w obu modelach jest zbliżona: głosy brzmią czysto i wyraźnie; Pi6 lepiej radzą sobie na wietrze, Pi8 bywają na niego nieco bardziej wrażliwe.
Czas pracy na baterii – Pi6 wygrywa
Mimo wyższej ceny, Pi8 oferują ok. 6,5 godziny odsłuchu z ANC na jednym ładowaniu + 13,5 godziny z etui (20 godzin łącznie). Większa moc obliczeniowa (ulepszone DSP/DAC) skraca czas pracy.
Pi6 biją rekord: 8 godzin w słuchawkach + 16 godzin w etui (łącznie 24 godziny z włączonym ANC), a testy pokrywają się z deklaracjami producenta.
Poniżej szybkie porównanie czasu pracy i ładowania:
| Cecha | Pi6 | Pi8 |
|---|---|---|
| Czas z ANC (słuchawki) | 8 godzin | 6,5 godziny |
| Czas z etui (łącznie) | 24 godziny | 20 godzin |
| Szybkie ładowanie | 15 min = 2 godziny | 15 min = 2 godziny |
| Pełne ładowanie | 2 godziny | 2 godziny |
Porównanie Pi6 kontra Pi8 – tabela kluczowych różnic
Dla czytelnego przeglądu najważniejszych różnic przygotowaliśmy zestawienie:
| Kategoria | Bowers & Wilkins Pi6 | Bowers & Wilkins Pi8 | Zwycięzca |
|---|---|---|---|
| Przetworniki | 12 mm bio‑celuloza (z Px7 S2E) | 12 mm membrana z włókna węglowego (z Px8) | Pi8 |
| Brzmienie | Dynamiczne, mięsiste, energetyczne | Wyrafinowane, szczegółowe, transparentne | Pi8 |
| ANC | Z Pi7 S2 | Z Px8 + opatentowany algorytm | Pi8 |
| Korektor | 2‑pasmowy (bas/wysokie) | 5‑pasmowy + tryb TrueSound | Pi8 |
| Kodeki | aptX Adaptive (24/96) | aptX Adaptive + aptX Lossless | Pi8 |
| Bateria (z ANC) | 24 godziny łącznie | 20 godzin łącznie | Pi6 |
| Jakość rozmów | Dobra, czyste głosy | Podobna, słabsza na wietrze | Remis |
| Cena (orientacyjna) | ~960 zł | ~1540 zł | – |
Opinie ekspertów i użytkowników – co mówią recenzje?
Środowisko audio przyjęło nowe modele bardzo ciepło. Najciekawsze głosy z rynku zebraliśmy poniżej:
- What Hi‑Fi? –
„najlepsze bezprzewodowe słuchawki B&W i realni rywale dla Sony WF‑1000XM5”.
;
- iMagazine.pl – „nowa jakość w mobilnych słuchawkach”, z Pi6 jako przystępną alternatywą dla Pi8;
- Audio.com.pl i Spider’s Web – nacisk na zaawansowane ANC i nowoczesne kodeki;
- TopHiFi.pl – zapowiedź „rewolucji” w segmencie TWS;
- YouTube – porównania Pi8 z Sennheiser Momentum True Wireless 4, pochwały za detale i ANC;
- myapple.pl i hi‑fi.com.pl – uznanie dla designu i komfortu Pi6;
- Audiostereo.pl – wzmianka o edycji McLaren Pi8 jako szczycie portfolio.
Dla kogo Pi6, a dla kogo Pi8 – werdykt
Wybierz Pi6, jeśli priorytetem są wydajna bateria, energetyczne brzmienie i bardziej atrakcyjna cena (~960 zł). To niezależny hit – nie „budżetowa wersja Pi8”, lecz świadomy wybór charakteru.
Postaw na Pi8, jeśli cenisz najwyższą rozdzielczość, dopracowane szczegóły, aptX Lossless i najbardziej zaawansowane funkcje z Px8 (~1540 zł). To flagowiec, który wynagradza dopłatę precyzją i kulturą grania.
Oba modele realnie podnoszą poprzeczkę w segmencie premium True Wireless. Jeśli cenisz brytyjską precyzję dźwięku, warto je odsłuchać – różnice są wyraźne, a aplikacja Bowers & Wilkins Music dopełnia całość wygodną personalizacją.






